Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co by było gdyby?
Autor Wiadomość
Cielowa Offline
Moderator
*****

Ilość postów: 151
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 2
Post: #1
Co by było gdyby?
Moment, w którym Volturi przybywają do Forks jest dość ciekawy. Meyer nie dopuściła do bitwy. Mimo wszystko zastanawialiście się jakby akcja się potoczyła gdyby walczono? Ktoś by zginął... może Edward, może Ness, a może nawet Bella. Możliwe też, ze wilkołaki by zdradzili. Według mnie ciekawym zwrotem akcji było by porwanie Ness. Niestety autorka napewno by wszystkich "dobrych" oszczędziła bo zakończenie musi być słodkie i naiwne.
A wy uruchamiając swoja wyobraźnię co widzicie?
01-08-2010 06:52 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Laureniaa Offline
Lestat's Queen
******

Ilość postów: 154
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 0
Post: #2
RE: Co by było gdyby?
cóż, wykluczam możliwośc pokonania Volturi przez nich. Prawdopodobnie wszyscy by zginęli lub uciekli. Na szczęście Stephanie nam tego oszczędziła. Szczerze mówiąc nie chcę się głębiej nad tym zastanawiać gdyż sceny walki w wykonaniu Meyer też nie powalają.
01-08-2010 06:57 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fresh Offline
Member
***

Ilość postów: 60
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 0
Post: #3
RE: Co by było gdyby?
Gdyby doszło do bitwy, nie obyłoby się bez ofiar po jednej i po drugiej stronie.
W końcu ktoś przełamałby tarczę Belli i Cullen's Team musiałby się bronić samodzielnie. W "dobrej stronie" umarłaby Alice, wielka tragedia na skalę krajową. W ślad za nią Jasper, który nie mógłby bez niej żyć. Po "ciemnej stronie mocy" zginęłaby Jane, tak sądzę. Ale są to tylko gdybania... Z bitwą byłoby ciekawiej...
01-09-2010 04:34 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Renesmee Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 31
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 0
Post: #4
RE: Co by było gdyby?
Gdybym była Meyer i zdecydowała się na rozpoczęcie walki... To trochę okrutne, ale uśmierciłabym Jacoba; dopuściłabym do porwania Renesmee. Chęć zemsty itp. Możliwe, że wzięłabym się za kontynuacje historii Bells & Cullenów - akcja odzyskania Ness... Mogłoby być ciekawie, ale w taki sposób nigdy nie doczekalibyśmy happy endu. ;P
01-26-2010 10:56 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Cielowa Offline
Moderator
*****

Ilość postów: 151
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 2
Post: #5
RE: Co by było gdyby?
Dobry pomysł z kontynuacją. Gdyby Ness została porwana Meyer musiałaby dalej kombinować. Powstałyby inne części. Wiadome, że fani byliby zachwyceni. No, autorka by musiała znów męczyć się z całą historię. Ale... przecież zyski ma. Więc chyba te zakończenie byłoby opłacalne dla wszystkich.
01-27-2010 04:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Laureniaa Offline
Lestat's Queen
******

Ilość postów: 154
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 0
Post: #6
RE: Co by było gdyby?
Ja nie wiem, czy to byłoby takie dobre szczerze mówiąc. Z jednej strony toz awsze książka więcej do przeczytania, ale z drugiej pewnie byłoby bardzo naciągane i wszędzie byłyby żale Edwarda i Belli że stracili ukochaną córkę.
01-27-2010 07:25 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Cielowa Offline
Moderator
*****

Ilość postów: 151
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 2
Post: #7
RE: Co by było gdyby?
Możliwe, że by były żale etc. Ale jest też nadzieja, że Meyer postarałaby się i pokazała pełne akcji poszukiwania. Napewno byłoby to lepsze niż powtarzanie sagi przez oczy Edwarda.
01-27-2010 08:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Renesmee Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 31
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 0
Post: #8
RE: Co by było gdyby?
Cała ta seria mogłaby się ciągnąć w nieskończoność, w końcu cały klan wampirów i tak się nie starzeje, ale myślę, że nie miałoby to sensu... W końcu było już 'poznanie', rozstanie, kwestia wyboru (Edward / Jacob), ślub, dziecko... i szczęśliwe zakończenie. Meyer w odpowiednim momencie zakończyła sagę Wink
Teraz tylko czekać na wersję Edwarda ;D
01-27-2010 11:46 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Cielowa Offline
Moderator
*****

Ilość postów: 151
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 2
Post: #9
RE: Co by było gdyby?
Hm... Nie wiem czemu, ale jakoś na wersję Edwarda specjalnie nie czekam. Mam kilka rozdziałów i nie zainteresowało mnie to. Wszystko da się przewidzieć.
01-28-2010 12:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Renesmee Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 31
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 0
Post: #10
RE: Co by było gdyby?
Mnie interesują bardziej jego wewnętrzne przeżycia... Z perspektywy chłopaka, tak jakby inaczej.
01-28-2010 03:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Cielowa Offline
Moderator
*****

Ilość postów: 151
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 2
Post: #11
RE: Co by było gdyby?
No tak. Z perspektywy mężczyzny jest to inne. No, ale... do mnie to nie przemawia. Wink
01-28-2010 05:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Renesmee Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 31
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 0
Post: #12
RE: Co by było gdyby?
Każdy inaczej to odbiera i przeżywa ;D
01-28-2010 06:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edwrd_Cullen_Fanka Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 30
Dołączył: Aug 2010
Reputacja: 0
Post: #13
RE: Co by było gdyby?
Jestem ogromnie szczęśliwa, że w Przed Świtem nikt nie zginął. Z resztą mógłby to być każdy: Bella, Alice, Jasper, Carlisle, Edward, Esme... Dziękuję autorce za to, że nikogo nie uśmierciła.
08-10-2010 09:53 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dobrzańska Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 27
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 0
Post: #14
RE: Co by było gdyby?
Ja tam się cieszę, że nie doszło do bitwy między nimi. Wiadomo, że każdy czytelnik ma swojego ulubionego bohatera sagi i nie chciałby aby jego losy skończyły się niepomyślnie. Co prawda zgineła Irmina ale myśle, że nie była ona bohaterem pozytywnym a poza tym nie przedstawiono jej zbyt obszernie w książce.

Z chmurami sobie radzę, ale nie mogę walczyć z zaćmieniem.

Av - Joseph Gordon-Levitt Heart
08-17-2010 12:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Alice94 Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 12
Dołączył: Aug 2010
Reputacja: 0
Post: #15
RE: Co by było gdyby?
Chciałabym aby Jacob zginął. Nie wiem dlaczego. Może po tym jak na ich ślubie doprowadził do scysji, straciłam zaufanie do niego??
08-23-2010 02:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Laureniaa Offline
Lestat's Queen
******

Ilość postów: 154
Dołączył: Jan 2010
Reputacja: 0
Post: #16
RE: Co by było gdyby?
Scysji? On był zazdrosny. jego ukochana poślubiła innego. Tez bym była zazdrosna. Tyle że on nie panował nad emocjami.
Chciałabym, żeby nie było Renesmee...
08-23-2010 02:31 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Alice94 Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 12
Dołączył: Aug 2010
Reputacja: 0
Post: #17
RE: Co by było gdyby?
Wiesz ok ale ja i tak wolałabym żeby zginął. Nie czuję do nie zaufania i tyle.
08-24-2010 07:47 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dobrzańska Offline
Junior Member
**

Ilość postów: 27
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 0
Post: #18
RE: Co by było gdyby?
Dla mnie Jackob był najbardziej pozytywnym bohaterem całej sagi. Może dlatego, że był taki życiowy. Zachowywał się jak prawdziwie zakochany chłopak i nie krył się ze swoimi uczuciami. A poza tym rozbrajał mnie swoim poczuciem humoru . I dlatego ja osobiście cieszę się, że wszystko potoczyło się dobrze.

Z chmurami sobie radzę, ale nie mogę walczyć z zaćmieniem.

Av - Joseph Gordon-Levitt Heart
08-24-2010 04:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do: